Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Jak transportować towar?
      Wiele osób nawet nie zdaje sobie spawy z tego, jak wiele warunków musi być spełnionych, aby transportować towar na różne odległości. Wbrew pozorom jest to bardzo trudne do zrealizowania i …
    • Rozwój infrastruktury transportowej
      Rozwój infrastruktury transportowej jest bardzo ważny dla gospodarek wielu krajów. Obecnie transport jest jednym z ważniejszych działów gospodarek. Ludzie korzystają z produktów z całego kraju, które z jednej strony są …
    • PZU samochód zastępczy
      PZU samochód zastępczy. Kolizje i wypadki przydarzają się nam co jakiś czas. Natężenie ruchu z jakim obecnie mamy do czynienia powoduje, że trudno jest uniknąć tych przykrych zdarzeń. Pamiętajmy, że …

    postheadericon Państwa próbują zmonopolizować przedsiębiorstwa motoryzacyjne

    Po ostatnich kryzysie finansowym wiele państw zaczęło nacjonalizować największe przedsiębiorstwa i taka tendencja dotknęła także branżę motoryzacyjną. Włoski rząd przykładowo postawił wielu firmom ultimatum związane z przeniesieniem produkcji do kraju macierzystego w przeciwnym wypadku zarządy spółek straciłby znaczące pieniądze. Oczywiście tak stało się tylko częściowo. Państwo bowiem nie rozumie praw, którymi rządzi się wolny rynek. Można powiedzieć, że to bardzo złe postępowanie, ponieważ koncerny są konkurencyjne właśnie przez to, że potrafią rozmieścić produkcję w różnych państwach na całym świecie. Gdyby nie to ceny samochodów byłyby barierą nie do przejścia, a konkurencyjność na rynku po prostu by zanikła. Państwa jednak obawiając się rozlewu kryzysu i utraty miejsc pracy w gospodarce zmusza największych przedsiębiorców do takiego działania. Władza jak wiadomo ma ogromną siłę przebicia, a wielu szefów firm motoryzacyjnych faktycznie się zgadza z taką filozofią. Nacjonalizacja branży jest jednak najgorszym koszmarem dla klientów, którzy muszą wyłożyć znacznie większe kwoty na zakup. To jak wiadomo nie jest wcale nic dobrego. Każda osoba zmotoryzowana musi zatem przemyśleć ten problem.

    Comments are closed.