Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Szybcy i wściekliSzybcy i wściekli
      Jeśli ktoś interesuje się filmami o różnego rodzaju wyścigach z pewnością oglądał przynajmniej raz w swoim życiu film po tytułem Szybcy i Wściekli. Jest on bowiem naprawdę bardzo mocno związany …
    • Motoryzacja- samochody używaneMotoryzacja- samochody używane
      Coraz częściej możemy spotkać się z tym, że ludzie sprzedają swoje używane samochody i robią wszystko, aby kupić samochód również używany, lecz ważne jest przede wszystkim to, aby ten samochód …
    • Lampy sklep internetowyLampy sklep internetowy
      Gdzie kupić lampy samochodowe?. Kolizje i stłuczki są codziennością naszych dróg. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, średnio co dziesięć minut gdzieś w Polsce dochodzi do kolejnego zdarzenia drogowego. …

    postheadericon Najdroższe taksówki w Polsce

    Ostatnio przez wiele miast w Polsce przetoczyła się fala oszustów podających się za korporacje taksówkarskie. Samochody były podobnie oznaczone, ale przejazd nimi kosztował kilkakrotnie więcej niż standardowa usługa. Klient wsiadał do pseudo-taksówki nieświadomy, że kurs kosztuje nawet 200-300 zł. Po dotarciu do celu zaczynała się oczywiście kłótnia, podczas której kierowca groził pasażerowi. Wiele osób zrezygnowało z dochodzenia swoich praw i płaciło nieuczciwym przewoźnikom. Tego typu firmy wykorzystują lukę w prawie. Tylko taksówkarze są zobligowani do posiadania taksometrów, natomiast firmy przewozowe już nie. Zwykle gdzieś na szybie widnieje napisana drobnym druczkiem informacja, że to nie jest taksówka, a cena za przejazd wynosi kilkadziesiąt zł za kilometr. Pasażer nie ma jednak czasu, żeby tę karteczkę odnaleźć i zrezygnować z przejazdu. Niestety Inspektorzy Ruchu Drogowego nie mogą skutecznie walczyć z tym problemem, bowiem wszystko odbywa się w ramach prawa. Pozostaje nam zachować zdrowy rozsądek. Wybierając taksówkę, zapytajmy najpierw, ile wynosi opłata za każdy kilometr trasy oraz za samo rozpoczęcie jazdy. Kiedy już padniemy ofiarą oszusta, nie wpadajmy w panikę. Wezwijmy na miejsce policję, która pomoże wyjaśnić zaistniałą sytuację. Przeważnie już sam telefon wystarczy, żeby naciągacz się poddał.

    Comments are closed.