Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Podstawy motoryzacjiPodstawy motoryzacji
      Motoryzacja jest pasją wielu mężczyzn, a także niemałej liczby kobiet. Jednak pasjonaci motoryzacji zazwyczaj skupiają się wyłącznie na samochodach osobowych czy też motocyklach. A motoryzacja to przecież znacznie więcej… Choć …
    • Transport lotniczyTransport lotniczy
      Transport lotniczy jest jedną z niebezpiecznych form podróżowania po świecie. Podróż tego typu odbywa się na samolocie lub tez innej maszynie powietrznej takiej jak helikopter czy szybowiec. Jest to ciekawe …
    • Przewóz bagażuPrzewóz bagażu
      Podróżny ma prawo do zabrania ze sobą bagażu podręcznego, jak też do nadania go do przewozu ( z wyjątkiem komunikacji komunalnej) jako przesyłki bagażowej. Bagaż podreczny jest przywożony nieodpłatnie, chyba …

    postheadericon Najdroższe taksówki w Polsce

    Ostatnio przez wiele miast w Polsce przetoczyła się fala oszustów podających się za korporacje taksówkarskie. Samochody były podobnie oznaczone, ale przejazd nimi kosztował kilkakrotnie więcej niż standardowa usługa. Klient wsiadał do pseudo-taksówki nieświadomy, że kurs kosztuje nawet 200-300 zł. Po dotarciu do celu zaczynała się oczywiście kłótnia, podczas której kierowca groził pasażerowi. Wiele osób zrezygnowało z dochodzenia swoich praw i płaciło nieuczciwym przewoźnikom. Tego typu firmy wykorzystują lukę w prawie. Tylko taksówkarze są zobligowani do posiadania taksometrów, natomiast firmy przewozowe już nie. Zwykle gdzieś na szybie widnieje napisana drobnym druczkiem informacja, że to nie jest taksówka, a cena za przejazd wynosi kilkadziesiąt zł za kilometr. Pasażer nie ma jednak czasu, żeby tę karteczkę odnaleźć i zrezygnować z przejazdu. Niestety Inspektorzy Ruchu Drogowego nie mogą skutecznie walczyć z tym problemem, bowiem wszystko odbywa się w ramach prawa. Pozostaje nam zachować zdrowy rozsądek. Wybierając taksówkę, zapytajmy najpierw, ile wynosi opłata za każdy kilometr trasy oraz za samo rozpoczęcie jazdy. Kiedy już padniemy ofiarą oszusta, nie wpadajmy w panikę. Wezwijmy na miejsce policję, która pomoże wyjaśnić zaistniałą sytuację. Przeważnie już sam telefon wystarczy, żeby naciągacz się poddał.

    Comments are closed.