Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Wędrówki  w przeszłość-prekursorzy motoryzacji i mechaniki pojazdowejWędrówki  w przeszłość-prekursorzy motoryzacji i mechaniki pojazdowej
      Człowiek pierwotny podczas swoich wędrówek poszukiwał metod szybszego przemieszczania się. Przy prowadzeniu koczowniczego trybu życia znalezienie nowatorskich rozwiązań motoryzacyjnych było niezwykle ważnym problemem ówczesnego świata. Jednakże dopiero wynalezienie koła stało …
    • PrzebiegPrzebieg
      Spośród wszystkich wynalazków technicznych jednym z najbardziej wartościowych jest niewątpliwie samochód. Dzięki niemu znaczne odległości można pokonywać w o wiele krótszym czasie niż dotychczas. Samochodem też można dojechać tam, gdzie …
    • Porównanie modeliPorównanie modeli
      Gdy na początku XX wieku zaczęto na szerszą skalę produkować samochody, wybór nie był zbyt duży. Często ograniczał się do kultowego Forda T, który w dodatku był produkowany tylko w …

    postheadericon Motoryzacja jako pasja

    Ludzie mają wiele pasji. Jedni zbierają znaczki, inni hodują rybki, jeszcze inni malują, rysują czy wykonują jakąkolwiek dowolną czynność, która pozwala im się odprężyć. Podobnie jest z motoryzacją. Ona również występuje jako pasja, głównie u mężczyzn. Panowie potrafią spędzać długie godziny na przeglądaniu w Internecie nowinek samochodowych, motocyklowych. Lubią też oglądać różnorakie pojazdy, czasami nawet kolekcjonują ich pomniejszone modele. Sporym zainteresowaniem cieszą się również czasopisma motoryzacyjne oraz ich telewizyjne odpowiedniki. Ale coś, co najbardziej absorbuje motoryzacyjnie mężczyzn i to już od najmłodszych lat, to możliwość pogrzebania przy jakimś starym silniku samochodowym lub motocyklowym. Są oni wtedy w siódmym niebie. Zwłaszcza jeżeli za niewielką cenę nabędą jakiś zabytek motoryzacyjny i mogą go sami odrestaurować. Pieszczą go niekiedy bardziej niż własną żonę. Ale żona powinna im wybaczyć, bo pasja motoryzacyjna jest naprawdę wciągająca. Jeżeli mężczyzna ma okazję postawić na nogi samochód czy motocykl, który kiedyś był szczytem bogactwa, później zapomniany, a dziś wart jest kilkanaście tysięcy, to on zrobi wszystko, byleby móc chociaż przez chwilę pobyć ze swoim „dzieckiem”.

    Comments are closed.