Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Zapobieganie kradzieży samochoduZapobieganie kradzieży samochodu
      Przede wszystkim, jednym z najbardziej skutecznych sposobów zapobiegania kradzieży samochodu, jest zamontowanie w nim alarmu. Dzięki temu, można będzie odstraszyć potencjalnych złodziejów. Będzie się również poinformowanym o tym, gdy ktoś …
    • Części do wózków widłowychCzęści do wózków widłowych
      Gdzie kupować części do wózków widłowych. Używasz w swoim biznesie wózków widłowych? Zatem na pewno czasem stajesz przed koniecznością ich naprawy, czy też wymiany niektórych ich części. Oczywiście, najlepiej jest …
    • Usługi transportowe do wynajęciaUsługi transportowe do wynajęcia
      Jeśli chcemy zmniejszyć zaangażowanie w wykonywanie transportu w naszej firmie, a jednocześnie chcemy korzystać z niższych kosztów obsługi możemy szukać usług transportowych jakie oferowane są przez zewnętrzne firmy. W ten …

    postheadericon Jakie trendy w pojemności silników motocyklowych

    Jeszcze do bardzo niedawna na całym prawie świecie panował trend do dążenia, by dążyć do jak największej mocy i pojemności w naszych motocyklach. O ile jednak na zachodzie coraz większe moce silników i ich większe pojemności to głównie marketing, jak też demonstracja możliwości technologicznych danego producenta, to w naszym kraju motocyklowy wyścig zbrojeń przekształcił się w styl użytkowania jednośladów. W takim powiedzmy Paryżu czy innych wielkich miastach dominują małe pojemności oraz skutery. Dla nas to jednak – o dziwo – za mało. W Internecie wytworzył się nawet pewien stereotyp. Według niego trzeba mieć jak największy i jak najmocniejszy motocykla. I w takiej sytuacji są dwa wyjścia: młodzieniec kupi litrowego plastikowca, wyjedzie nim, przerazi się, pożali do mamy. Wyjście numer dwa jest takie, że ten sam młodziak kupi litrowego plastika, będzie chciał poszpanować przed koleżankami jazdą na jednym kole i zabije się, dając tym samym mediom kolejny powód do wytworzenia kolejnych, niemądrych publikacji. W tym miejscu pojawia się kolejny problem. Mamy silne, wielkie, piekielnie szybkie motocykle, jednak nie potrafimy ich odpowiednio używać. Wynika taka sytuacja z problemu, który wiele już razy już były publicznie poruszane. W naszym kraju nie ma po prostu gdzie jeździć motocyklem. Tor w Poznaniu to niestety jest dużo za mało. Następna sprawa: osoby, które mają umiejętności, jak też uprawnienia do nauki jazdy motocyklem jest niezwykle mało. Ośrodki doskonalenia jazdy na motocyklach możemy policzyć na palcach jednej ręki. W efekcie pewnie jeszcze bardzo, bardzo długo nie zobaczymy biało czerwonej flagi w Moto GP.

    Comments are closed.