Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Transport obecny w życiu każdego z nasTransport obecny w życiu każdego z nas
      Każdy w naszym życiu miał do czynienia z transportem. Osoby, które przeprowadzały się z jednego miejsca na drugie zapewne miały do czynienia z transportem, gdyż musiały przewieźć swoje meble. Jeśli …
    • Ścigacz i jego mocŚcigacz i jego moc
      Jeśli chodzi o cylinder to jego średnica wynosi ponad sześćdziesiąt osiem milimetrów. Za to skok tłoka to już pięćdziesiąt i dziewięć dziesiątych milimetra. Przy tym wszystkim ścigacz dysponuje liczbą stu …
    • Ekologiczny przymusEkologiczny przymus
      Współcześnie, przemieszczanie się z miejsca na miejsce nie stanowi takiego problemu jak jeszcze sto lat temu. Ba! Jawi się nam jako niezwykle proste zajęcie, w dobie superszybki samolotów, statków czy …

    postheadericon Gry na konsole

    Nowa konsola. Mój syn jest fanatykiem gier komputerowych. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na granie. Trochę mnie to przeraża, ale staram się to kontrolować. Zasięgałam nawet opinii psychologa, ale ten stwierdził że nic złego się nie dzieje, że to normalne w tym wieku. Syn ma siedemnaście lat. Niestety ostatnimi czasy syn za zaoszczędzone pieniądze kupił sobie konsolę. Od tej pory stała się to jego ulubiona zabawka. Komputer poszedł w odstawkę. Wiem, że gry na konsole są drogie, jest więc nadzieja że synowi szybko się to znudzi. Chociaż ostatnio postanowił sobie trochę dorobić. Nie mówi tego wprost, ale przypuszczam że potrzebuje pieniędzy na te gry. Wie doskonale, że ja nie wydam ani złotówki na żadne gry. Ta jego praca ma jedną, podstawową zaletę. Syn ma mniej czasu na granie. Codziennie po szkole idzie bowiem na trzy godziny do pracy. A później jest tak zmęczony, że po odrobieniu lekcji idzie zwyczajnie spać. Może ta konsola to jednak nie był taki zły pomysł? Zobaczymy co będzie dalej. Może po prostu z tego wyrośnie.

    Leave a Reply