Najnowsze komentarze
    W temacie
    • Różne typy kierowców na polskich drogachRóżne typy kierowców na polskich drogach
      Na polskich drogach można spotkać bardzo wielu kierowców, którzy różnią się od siebie charakterem. Szczerze mówiąc typy można podzielić i w artykule właśnie taką kwestią się zajmiemy. Z reguły mamy …
    • Czy warto kupić auto w komisie?Czy warto kupić auto w komisie?
      Samochód osobowy czy też dostawczy można kupić bezpośrednio w autoryzowanym salonie u dealera, lub na rynku wtórnym. Ta druga opcja cieszy się wciąż niesłabnącym zainteresowaniem. Pojazd zakupiony w komisie samochodowym …
    • Transport lotniczyTransport lotniczy
      Transport lotniczy jest jedną z niebezpiecznych form podróżowania po świecie. Podróż tego typu odbywa się na samolocie lub tez innej maszynie powietrznej takiej jak helikopter czy szybowiec. Jest to ciekawe …

    postheadericon Bugatti Veyron

    Najszybszy, najdroższy i z pewnością najbardziej luksusowy pojazd, który jeździ po naszej kuli Ziemskiej. Tak w wielkim skrócie można opisać samochód, który pochodzi z fabryki Bugatti. Mowa oczywiście o modelu Veyron. Jest to również jeden z najbardziej luksusowych samochodów na świecie. Nie da się ukryć, że jak na sportowe auto z dwoma siedzeniami jest bardzo wygodny, bezpieczny oraz posiada wiele różnorodnych udogodnień, które umilają podróż. Jednak nie dlatego został taki sławny. Bugatti Veyron charakteryzuje się swoistą jednostką napędową, a właściwie czterema połączonymi ze sobą. Każda ma pojemność blisko czterech litrów, co daje równą wartość szesnastu litrów. Taki kolos potrafi wygenerować moc rzędu tysiąca jeden koni mechanicznych. Nie dziwi więc fakt, że oprócz luksusowego samochodu, Bugatti Veyron otrzymuje tytuł najszybszego pojazdu. Potrafi rozpędzić się do ponad czterystu dwudziestu kilometrów na godzinę. Bugatti wypuścili na rynek jeszcze mocniejsza oraz bardziej sportową wersję Veyron?a. Niestety wyprodukowanych zostało niewiele takich auto i już dawno zostały sprzedane.

    Comments are closed.